Wiadomości
Premiery
Testy
Na drodze
E-auto
O leasingu
Porady
Zdjęcia
Filmy
Clacson
Obserwuj nas:

Strona główna/Wiadomości/Paliwa odnawialne kontra elektryki? BMW, Toyota i Repsol sprawdzają to na hiszpańskich drogach

Paliwa odnawialne kontra elektryki? BMW, Toyota i Repsol sprawdzają to na hiszpańskich drogach

Redakcja moto.vehis.plAutor

BMW, Toyota, Bosch i Repsol testują w Hiszpanii flotę aut na paliwie odnawialnym. Sprawdzamy, czy taki sposób ograniczania emisji ma sens obok elektromobilności.

Fot. BMW
Fot. BMW

Niecodzienny sojusz czterech firm

Rzadko zdarza się, by konkurenci tacy jak BMW i Toyota wspólnie testowali tę samą technologię, a do tego dołączali do nich dostawca paliw i producent podzespołów. Tak jednak stało się w Hiszpanii, gdzie od lipca trwa półroczny pilotaż sprawdzający, czy zwykłe samochody spalinowe mogą realnie ograniczać ślad węglowy bez wymiany na elektryki. W projekcie uczestniczą BMW Group, Toyota Motor Europe, Bosch oraz hiszpański koncern paliwowy Repsol.

Na czym polega test

Do ruchu drogowego trafiło około dwudziestu samochodów Toyoty, Lexusa i BMW, tankowanych wyłącznie benzyną Nexa 95 (szerzej o tym paliwie piszemy na końcu tego tekstu)  produkowaną przez Repsol ze źródeł odnawialnych. To paliwo, choć powstaje z surowców innych niż ropa naftowa, można wlewać do zwykłego silnika benzynowego bez żadnych przeróbek. Cała flota pochodzi z bieżących zasobów Toyota Espana oraz samochodów służbowych BMW, więc nikt nie musiał kupować nowych aut ani budować dodatkowej infrastruktury.

Za wiarygodność danych odpowiada Bosch, który opracował system o nazwie Digital Fuel Twin. Rozwiązanie to na bieżąco zbiera informacje z samochodów, stacji paliw i kart flotowych, dzięki czemu można precyzyjnie prześledzić, ile odnawialnego paliwa faktycznie trafiło do baku konkretnego pojazdu. Szef działu produktu w Boschu, Marko Babic, podkreśla, że taka przejrzystość ma budować zaufanie potrzebne do szerszej akceptacji paliw odnawialnych w transporcie.

Dlaczego akurat Hiszpania

Wybór tego kraju nie jest przypadkowy. Repsol jako jedyny koncern w Hiszpanii oferuje w ogólnodostępnych stacjach benzynę wytwarzaną w stu procentach ze źródeł odnawialnych, spełniającą unijne kryteria dyrektywy RED dotyczące redukcji emisji w cyklu życia paliwa. Estíbaliz Pombo z Repsolu zaznacza, że firma chce pokazać, jak paliwa odnawialne mogą poszerzyć wybór klientów szukających sposobów na ograniczenie emisji przy użyciu aut, które już mają.


Fot. BMWFot. BMW

Wyprzedaż rocznika 2025

Argument w dyskusji o neutralności technologicznej

Projekt ma znaczenie wykraczające poza samą Hiszpanię. Wyniki testów mają trafić do unijnych decydentów jako głos w debacie nad przyszłością regulacji motoryzacyjnych, zdominowanej dziś przez elektryfikację. Stefan Heller z BMW Group tłumaczy, że otwartość technologiczna pozostaje filarem strategii marki, a dane z pilotażu pomogą lepiej dopasować napędy do potrzeb klientów na całym świecie.

Podobny ton pojawia się w wypowiedzi Pascala Rucha z Toyota Motor Europe, który zwraca uwagę na rosnące ryzyko, że cel stuprocentowej sprzedaży aut bezemisyjnych do 2035 roku może się nie ziścić w pierwotnie zakładanej skali. Jego zdaniem paliwa odnawialne, zwłaszcza w połączeniu z napędami hybrydowymi i plug-in, mogą wypełnić lukę i realnie wspierać dekarbonizację zarówno nowych, jak i już eksploatowanych samochodów.

Jest coś do udowodnienia

Twórcy projektu chcą udowodnić trzy rzeczy naraz: że odnawialna benzyna jest dostępna na rynku, że da się wiarygodnie certyfikować jej zużycie oraz że flota może działać na niej od razu, bez inwestycji w nową infrastrukturę. Jeśli półroczne testy potwierdzą te założenia, wyniki mogą zasilić dyskusję o tym, czy pojazdy zasilane wyłącznie kwalifikowanymi paliwami odnawialnymi powinny znaleźć miejsce w przyszłych ramach regulacyjnych Unii Europejskiej.


Fot. BMWFot. BMW

Nexa 95. Co to za paliwo?

Nexa 95 to benzyna, którą Repsol robi nie z ropy, tylko z odpadów - głównie ze zużytego oleju po smażeniu, resztek rolniczych i odpadów organicznych z miast. Żadnych upraw spożywczych, jak przy klasycznym bioetanolu z kukurydzy.

Te odpady trafiają do zakładu w Tarragonie, gdzie poddaje się je działaniu wodoru pod wysokim ciśnieniem. Taki proces oczyszcza je z tlenu i zanieczyszczeń, zamieniając w czyste węglowodory - praktycznie takie same jak w zwykłej benzynie z ropy. Dlatego gotowe paliwo można wlać do każdego silnika benzynowego bez żadnych przeróbek auta czy stacji.

Repsol nie zdradza dokładnej receptury tego procesu, ale twierdzi, że dzięki niemu emisje CO2 w całym cyklu życia paliwa spadają o ponad 70 procent względem zwykłej benzyny.

Jeden minus: takich odpadów po prostu nie ma w nieskończonej ilości, a chcą je wykorzystywać też lotnictwo i żegluga. Dlatego to raczej dodatek do elektryfikacji niż jej zamiennik na dużą skalę.



Szukasz samochodu? Doradca VEHIS ma dla Ciebie oferty ponad 18163 dostępnych samochodów!
Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych wg [tych zasad]
VEHIS to platforma oferująca samochody wszystkich marek wraz z finansowaniem, ubezpieczeniem, wsparciem serwisowym.
Jesteśmy członkiem
Copyright © 2026 VEHIS sp. z o.o. All rights reserved.