Wiadomości
Premiery
Testy
Na drodze
E-auto
O leasingu
Porady
Zdjęcia
Filmy
Clacson
Obserwuj nas:

Strona główna/Wiadomości/Audi A2 e-tron ruszyło z produkcją w Ingolstadt. Ten "elektryk" powstaje na jednej linii ze spalinowym A3

Audi A2 e-tron ruszyło z produkcją w Ingolstadt. Ten "elektryk" powstaje na jednej linii ze spalinowym A3

Redakcja moto.vehis.plAutor

To ważny moment dla Audi. A2 e-tron właśnie zjechało z linii produkcyjnej w Ingolstadt, a niemiecka marka przy okazji pokazuje, jak chce produkować samochody w przyszłości. Więcej robotów, sztuczna inteligencja, mniej części i maksymalne wykorzystanie istniejących maszyn mają pozwolić szybciej uruchamiać produkcję i ograniczać jej koszty. Sam samochód ma z kolei zostać najbardziej efektywnym Audi w historii.

Pierwsze auta zjechały już z taśmy montażowej
Pierwsze auta zjechały już z taśmy montażowej

Audi skróciło przygotowanie produkcji o prawie dwa lata

Fot. AudiFot. Audi


Uruchomienie produkcji A2 e-tron udało się przygotować znacznie szybciej niż w przypadku wcześniejszych projektów marki. Audi podaje, że czas potrzebny na przygotowanie auta do produkcji skrócono o 21 miesięcy.

Pomogło między innymi ograniczenie liczby wariantów i komponentów. Mniej różnych części oznacza nie tylko prostszą produkcję, ale również mniejsze wymagania dotyczące logistyki wewnątrz fabryki.

Audi chce w ten sposób ograniczyć koszty i jednocześnie przyspieszyć wprowadzanie nowych modeli.

A2 e-tron dzieli linię z Audi A3

Fot. AudiFot. Audi


Ciekawostką jest sposób wykorzystania fabryki w Ingolstadt. Nadwozia A2 e-tron powstają na tej samej linii co nadwozia Audi A3. Producent nie musiał więc budować całej infrastruktury od podstaw. Co więcej, ponad 1200 elementów wyposażenia produkcyjnego zostało przystosowanych do produkcji nowego modelu.

Wśród nich znalazło się około 250 robotów spawalniczych, które wcześniej pracowały przy innych samochodach Audi. Zamiast wymieniać całe wyposażenie, koncern postawił więc na jego ponowne wykorzystanie.

Samochody ustawiają się w kolejce jak „sznur pereł”

W Ingolstadt Audi zastosowało również rozwiązanie znane jako „sznur pereł”. Nazwa jest efektowna, ale za tym określeniem kryje się przede wszystkim sposób organizacji produkcji.

Kolejność samochodów jest ustalana już sześć dni przed rozpoczęciem montażu. Dostawcy mogą dzięki temu przygotować potrzebne elementy dokładnie w takiej kolejności, w jakiej będą trafiały na linię. Efekt? Mniej części trzeba przechowywać w magazynach buforowych, a logistyka całego procesu staje się prostsza.

Roboty przejmują kolejne zadania

Fot. AudiFot. Audi


Audi zwiększyło również poziom automatyzacji. Montaż kół odbywa się w Ingolstadt po raz pierwszy całkowicie automatycznie. Roboty zajmują się także montażem przedniej i tylnej osi. Wcześniej część tych czynności wykonywali pracownicy.

W fabryce pojawiły się również roboty wykorzystujące systemy wizyjne. Dzięki nowej  technologii wanej bin pickingu potrafią rozpoznać odpowiedni element w pojemniku, nawet jeśli części znajdują się w nim w przypadkowej kolejności.

To jeden z tych procesów, których kierowca oczywiście nigdy nie zobaczy, ale które mają coraz większe znaczenie dla współczesnych fabryk samochodów.

Audi wykorzystuje sztuczną inteligencję

Fot. AudiFot. Audi


Na tym automatyzacja się nie kończy. Audi cyfryzuje także zaplecze produkcji. Platforma Edge Cloud 4 Production odpowiada między innymi za centralizację informacji związanych z testowaniem samochodów i ich konfiguracją. Dzięki temu w zakładzie można było zrezygnować z ponad 450 komputerów przemysłowych.

Audi wykorzystuje też asystentów opartych na sztucznej inteligencji. Jeden z nich pomaga pracownikom wyszukiwać informacje dotyczące łańcucha dostaw i dokumentacji, a kolejny wspiera diagnostykę usterek związanych z utrzymaniem ruchu.

AI nie ma tutaj zastąpić całej załogi. Ma przede wszystkim szybciej dostarczać pracownikom informacje potrzebne do wykonania konkretnego zadania.

A2 e-tron ma być najbardziej efektywnym Audi w historii

Cała ta technologia ma służyć jednemu celowi, stworzeniu możliwie efektywnego samochodu elektrycznego. Audi określa A2 e-tron mianem najbardziej efektywnego modelu w historii marki. Według danych producenta zużycie energii w jednej z konfiguracji wynosi 12,8 kWh/100 km, a maksymalny zasięg według WLTP sięga 646 km. To właśnie efektywność ma być jednym z najważniejszych argumentów nowego elektryka.

Audi A2 e-tron już z polskimi cenami

Nowy model można już zamawiać w Polsce. Audi przygotowało cztery wersje napędowe, których moc wynosi od 125 do 240 kW. Ceny zaczynają się od 175 tys. zł, a za najdroższą z obecnie oferowanych odmian trzeba zapłacić 235 tys. zł. Pełny cennik, dostępne wersje i szczegóły polskiej oferty opisaliśmy TUTAJ.

To dopiero początek zmian w Ingolstadt

Audi pokazuje przy okazji A2 e-tron, w jakim kierunku chce rozwijać swoje fabryki. Zamiast inwestować wyłącznie w nowe maszyny, producent stara się ponownie wykorzystywać istniejące wyposażenie, zwiększać automatyzację i przenosić kolejne procesy do świata cyfrowego.

Do tego dochodzi szkolenie pracowników w zakresie elektromobilności. W Ingolstadt połączono tradycyjne szkolenia praktyczne z wirtualnymi modułami kwalifikacyjnymi.

A2 e-tron ma więc być czymś więcej niż nowym elektrykiem Audi. To również poligon doświadczalny dla sposobu, w jaki niemiecka marka będzie produkować swoje kolejne samochody.

Szukasz samochodu? Doradca VEHIS ma dla Ciebie oferty ponad 18163 dostępnych samochodów!
Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych wg [tych zasad]
VEHIS to platforma oferująca samochody wszystkich marek wraz z finansowaniem, ubezpieczeniem, wsparciem serwisowym.
Jesteśmy członkiem
Copyright © 2026 VEHIS sp. z o.o. All rights reserved.